Zamknij
open-menu close-menu
Znajdź usługę Zleć naprawę

Zleć naprawę

Twoje urządzenie wymaga naprawy? Skontaktuj się z nami, aby szybko i wygodnie zlecić serwis. Możesz to zrobić za pomocą aplikacji WhatsApp lub skorzystać z tradycyjnych metod, takich jak e-mail lub telefon. Nasi specjaliści są gotowi, by pomóc Ci rozwiązać problem i zapewnić profesjonalną obsługę.

WHATSAPP 511 511 340
Masz pytania o usługę?
511 511 340

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

REDBEE Blog Naprawa konsoli z wysyłką – jak to działa i ile trwa

Naprawa konsoli z wysyłką – jak to działa i ile trwa

- 26 min. czytania 26/08/2026

Konsola stoi na stole. W telefonie masz otwartą stronę serwisu oddalonego o czterysta kilometrów, palec wisi nad przyciskiem zgłoszenia. Blokuje Cię jedno zdanie: „a jak zginie po drodze”.

Liczby odpowiadają na to dość spokojnie. W 2025 roku po Polsce pojechało 1,4 miliarda przesyłek kurierskich, czyli blisko cztery miliony paczek dziennie. Na 1397 z nich przypadała średnio jedna reklamacja. Konsole, płyty główne i sterowniki jadą tą siecią codziennie, tysiącami.

Większe ryzyko czeka gdzie indziej. Punkt, który przy urwanym gnieździe HDMI wycenia wymianę całej płyty głównej albo oddaje sprzęt z adnotacją o nieopłacalności naprawy, kosztuje Cię więcej niż kurier.

Rozkładam cały proces na etapy, z realnym czasem przy każdym. Do tego rzeczy, o których strony serwisów milczą: jak spakować konsolę, gdy pudełko dawno poszło do śmieci, po co deklarować wartość przesyłki, co robić, kiedy paczka dojedzie wgnieciona, i co dzieje się z Twoim kontem, gdy sprzęt leży na obcym stole.

Najważniejsze wnioski:

  • Proces składa się z siedmiu etapów, a od nadania do odbioru mija zwykle 4–10 dni roboczych.
  • Naprawa rusza po Twojej akceptacji wyceny, więc kwotę znasz przed pracą technika.
  • Sama konsola w kartonie z wypełnieniem mieści się w paczkomacie, konsola w fabrycznym pudełku już nie.
  • Deklaracja wartości podnosi odpowiedzialność przewoźnika z ustawowego limitu do realnej ceny sprzętu.
  • Uszkodzenie zauważone po rozpakowaniu zgłaszasz w ciągu 7 dni od doręczenia, później przewoźnik ma podstawę do odmowy.
  • Naprawa na poziomie płyty omija konto i dysk, więc gry, zapisy i ustawienia zostają nietknięte.

Jak wygląda naprawa konsoli z wysyłką – siedem etapów

Procedura jest ta sama dla PS5, PS4, Xbox Series X i Series S. Różni się tylko to, co dzieje się na stole serwisowym.

Etap 1. Zgłoszenie i opis usterki

Zaczynasz od wiadomości albo formularza. Podajesz model konsoli, kontakt i opis tego, co się dzieje.

Opis usterki wygląda na formalność, a decyduje o rachunku. Technik, który wie, czego szukać, znajduje przyczynę w kilka godzin. Technik, który dostaje zdanie „nie działa”, zaczyna od zera i przechodzi całą ścieżkę diagnostyczną.

Napisz trzy rzeczy: 

  1. Co dokładnie robi konsola.
  2. Od kiedy.
  3. Co wydarzyło się tuż przed.

Zdanie „potknąłem się o kabel HDMI, od tego czasu telewizor pisze brak sygnału” kieruje diagnozę na gniazdo w pierwszej minucie. „Padło w czasie burzy” przenosi uwagę na sekcje zasilania.

Tak samo działa to przy objawach, które opisujemy w osobnych poradnikach. Jeśli PS5 nie włącza się i świeci białą diodą albo Xbox nie czyta płyt, napisz to wprost, razem z tym, co już sprawdziłeś sam. Wykluczone przyczyny to też informacja.

Czas: odpowiedź serwisu zwykle tego samego albo następnego dnia roboczego.

Etap 2. Pakowanie

Jedyny etap w całości po Twojej stronie i jedyny, w którym możesz coś realnie zepsuć. Konsola luźno leżąca w kartonie jedzie kilkaset kilometrów, obijając się o ścianki.

Zajmuje kwadrans. Rozbieram go na czynniki pierwsze w osobnej sekcji niżej.

Czas: 15 minut.

Etap 3. Nadanie

Wrzucasz paczkę do paczkomatu albo oddajesz kurierowi pod drzwiami. Który wariant wchodzi w grę, rozstrzyga gabaryt.

Dwie czynności przed zaklejeniem kartonu. Zrób zdjęcia konsoli ze wszystkich stron i zapisz numer przesyłki. Pierwsze przyda się przy ewentualnej reklamacji, drugie pozwala śledzić paczkę w obie strony.

Czas transportu: 1–2 dni robocze.

Etap 4. Przyjęcie i diagnoza

Serwis rozpakowuje sprzęt, ogląda go i sprawdza, czy stan zgadza się ze zgłoszeniem. Potem konsola trafia na stół.

Diagnoza to nie oględziny. Technik mierzy napięcia i rezystancje na płycie, sprawdza tor sygnału i szuka konkretnego uszkodzonego komponentu. Urwane gniazdo HDMI widać pod mikroskopem od razu. Zwarcie w obwodach niskiego napięcia technik namierza punkt po punkcie.

Stąd rozrzut czasowy. Prosta usterka rozstrzyga się w kilka godzin, złożona zajmuje dzień albo dwa. Od października do marca kolejki w serwisach konsol rosną, więc w sezonie doliczaj zapas.

Czas: od kilku godzin do 2 dni roboczych.

Etap 5. Wycena i Twoja decyzja

Dostajesz konkretną kwotę i zakres pracy, zanim technik cokolwiek zrobi. To moment, w którym trzymasz kontrolę nad całą sprawą.

Masz trzy możliwe odpowiedzi. 

  1. Akceptujesz i naprawa rusza. 
  2. Rezygnujesz i sprzęt wraca.
  3. Dopytujesz, bo chcesz wiedzieć, co konkretnie padło i dlaczego tyle kosztuje.

Kolejność jest tu istotna: diagnoza, wycena, Twoja zgoda, dopiero na końcu praca. Serwis, który tę kolejność odwraca i podaje kwotę przy odbiorze, odbiera Ci możliwość decyzji.

Czas: po Twojej stronie. To najczęstsze miejsce, w którym zegar staje na dwa dni.

Etap 6. Naprawa i testy

Technik wymienia uszkodzony komponent, nie cały moduł. Gniazdo HDMI schodzi z płyty stacją gorącego powietrza i wraca nowe – wymianę gniazda HDMI opisaliśmy krok po kroku osobno. Retimer wielkości paznokcia idzie pod mikroskop. Laser w napędzie Xboxa wymienia się osobno, z przełożeniem oryginalnej płytki sterującej.

Na tym polega naprawa na poziomie płyty i to ona ratuje sprzęt, który gdzie indziej dostaje etykietę złomu. Tak wygląda naprawa konsol PlayStation i naprawa konsol Xbox wykonana na poziomie komponentu.

Potem idą testy. Uruchomienie, sprawdzenie objawu, który był powodem zgłoszenia, obciążenie i próba czasowa. Konsola, która działa przez pięć minut, nie jest jeszcze naprawiona.

Czas: 1–7 dni roboczych, zależnie od usterki i dostępności części.

Etap 7. Pakowanie zwrotne i odbiór

Sprzęt wraca tą samą drogą, spakowany co najmniej tak dobrze, jak przyjechał. Dostajesz numer przesyłki zwrotnej i śledzisz ją do końca.

Przy odbiorze obejrzyj karton, zanim rozerwiesz taśmę. Wgnieciony róg albo rozdarcie to sygnał, żeby rozpakować paczkę przy kurierze.

Czas: 1–2 dni robocze.

Ile to trwa – timeline od nadania do odbioru

Etap Kto działa Realny czas

 

Zgłoszenie i odpowiedź serwisu Ty i serwis ten sam albo następny dzień roboczy
Pakowanie Ty 15 minut
Transport do serwisu Kurier 1–2 dni robocze
Przyjęcie i diagnoza Serwis kilka godzin do 2 dni roboczych
Wycena i akceptacja Ty zależy od Ciebie
Naprawa i testy Serwis 1–7 dni roboczych
Transport zwrotny Kurier 1–2 dni robocze
Razem   zwykle 4–10 dni roboczych

Cztery rzeczy ten termin wydłużają: sezon od października do marca, rzadka część zamawiana pod konkretny model, usterka złożona z kilku uszkodzeń naraz oraz cisza po Twojej stronie przy akceptacji wyceny.

Dwie go skracają: dokładny opis usterki w zgłoszeniu i szybka odpowiedź na wycenę.

Termin dla swojej konsoli potwierdzisz przy zgłoszeniu, bo zależy od tego, co dokładnie padło i ile sprzętu stoi akurat w kolejce.

Jak zapakować konsolę, żeby do naprawy dojechała cała

Najlepszy wariant to oryginalne pudełko z wypraskami. Producent zaprojektował je pod transport tej konkretnej konsoli i nic lepszego nie kupisz.

Jeśli pudełko dawno wylądowało w piwnicy albo w śmieciach, weź karton dwuwarstwowy, czyli z tektury pięciowarstwowej. Cienkie pudło po zakupach internetowych nie wystarczy. Rozmiar dobierz tak, żeby po każdej stronie konsoli zostało 5–10 centymetrów zapasu na wypełnienie.

Konsolę owiń dwiema warstwami folii bąbelkowej. Jedna amortyzuje za słabo, trzy utrudniają zamknięcie kartonu.

Wolną przestrzeń wypchaj zwiniętym papierem, gazetami, poduszkami powietrznymi albo pianką. Wypełnienie idzie pod spód, na wierzch i po bokach, a nie wyłącznie dookoła.

Dwa materiały na wypełnienie możesz sobie odpuścić:

  • Styropianowe kulki przesypują się w transporcie i zostawiają sprzęt na dnie kartonu. 
  • Folia spożywcza owija, ale niczego nie amortyzuje.

Na koniec zrób test kontrolny. Zaklej karton, weź go w obie ręce i potrząśnij. Jeśli cokolwiek się przesuwa albo słyszysz ruch w środku, otwórz i dopchaj wypełnienie. Paczka, w której nic nie chodzi, przetrwa całą drogę.

Dno i narożniki wzmocnij taśmą pakową. Przy deszczowej pogodzie owiń karton folią – tektura nasiąka szybciej, niż się wydaje.

Kuriera możesz poprosić o naklejki ostrzegawcze. Traktuj je jako dodatek, nie zabezpieczenie. Prawdziwą ochronę daje wypełnienie, a nie napis na kartonie.

Co wysłać w paczce z konsolą do naprawy, a co zostaje w domu

Wyślij Zostaw w domu

 

Konsolę Pady i kontrolery
Kartkę z opisem usterki i kontaktem Gry i płytę z napędu
Kabel zasilający, jeśli usterka dotyczy zasilania Stojak i podstawkę
Akcesorium, którego dotyczy usterka Dysk zewnętrzny i kartę rozszerzeń
  Kabel HDMI, słuchawki, kamerę

Im mniej rzeczy w paczce, tym mniejsze ryzyko uszkodzenia i mniej elementów, które mogą się zawieruszyć. Pad rzucany o konsolę w transporcie rysuje obudowę, a czasem robi coś gorszego.

Płytę wyjmij z napędu przed spakowaniem. Jeśli utknęła i nie wychodzi awaryjnym wysuwem, zostaw ją w środku i napisz o tym w zgłoszeniu. Wyciąganie na siłę kończy się wygiętym mechanizmem i wyższym rachunkiem.

Dysk zewnętrzny i karta rozszerzeń zostają w domu z dwóch powodów naraz. Do naprawy nie są potrzebne, a Twoje dane w ogóle nie ruszają się z mieszkania.

Przy usterce pada sytuacja odwraca się o sto osiemdziesiąt stopni. Wtedy jedzie kontroler, a konsola zostaje na miejscu.

Paczkomat czy kurier – co się mieści

Największa skrytka w paczkomacie InPost to gabaryt C: 64 × 38 × 41 centymetra, do 25 kilogramów.

Konsola Wymiary Waga

 

PS5 Slim 35,8 × 9,6 × 21,6 cm 3,2 kg
PS5 pierwszej generacji 39 × 10,4 × 26 cm 4,5 kg
Xbox Series X 30,1 × 15,1 × 15,1 cm 4,4 kg
Xbox Series S 27,5 × 15,1 × 6,5 cm 1,9 kg

Sama konsola, owinięta folią i włożona do kartonu z wypełnieniem, mieści się w gabarycie C z dużym zapasem. Karton o wymiarach mniej więcej 50 × 30 × 30 centymetrów obsłuży każdy z tych modeli.

Pułapka czeka przy fabrycznym pudełku. Opakowanie detaliczne PS5 ma około 47 centymetrów najdłuższego boku, a limit skrytki wynosi 41. Konsola w oryginalnym kartonie do paczkomatu nie wejdzie i zostaje kurier spod drzwi.

Kurier ma zresztą przewagę, o której mało kto myśli przy nadaniu. Przy zwrocie naprawionego sprzętu rozpakujesz paczkę w jego obecności i, gdyby coś było nie tak, spiszesz protokół szkody na miejscu.

Ubezpieczenie przesyłki i śledzenie

Tu kryje się rozróżnienie, którego prawie nikt nie tłumaczy, a które decyduje o pieniądzach.

Odpowiedzialność przewoźnika wynika z prawa przewozowego. Jest ograniczona i najczęściej liczona od wagi przesyłki, więc przy konsoli ważącej niecałe cztery kilogramy wychodzi z tego kwota, która ma się nijak do ceny sprzętu. Większość operatorów obejmuje paczkę podstawową ochroną w przedziale 200–500 złotych, w cenie usługi.

Deklaracja wartości, nazywana też ubezpieczeniem przesyłki, podnosi tę ochronę do faktycznej wartości tego, co wysyłasz. Kosztuje ułamek zadeklarowanej kwoty. Przy sprzęcie wartym 2000–3000 złotych zwraca się przy pierwszym problemie.

Zadeklaruj kwotę odpowiadającą cenie konsoli i zachowaj dowód: fakturę, paragon albo wydruk z konta w sklepie. Dokument potwierdzający wartość jest podstawą całej reklamacji.

Numer przesyłki działa w obie strony. Ty widzisz, gdzie jest paczka, serwis widzi to samo.

Co, jeśli paczka zaginie, albo dojedzie uszkodzona

Zacznijmy od skali, bo ona porządkuje proporcje. Przy 1,4 miliarda przesyłek kurierskich nadanych w Polsce w 2025 roku jedna reklamacja przypadała na 1397 paczek. Badania branżowe pokazują odsetek zaginięć rzędu 0,18 procenta, czyli niecałe dwie paczki na tysiąc.

Problem jest więc mało prawdopodobny, a nie niemożliwy. Dlatego trzymaj pod ręką procedurę.

Paczka nie dojechała. Przesyłkę uznaje się za zaginioną, gdy status w śledzeniu nie zmienia się przez kilka dni roboczych od planowanej daty doręczenia. Dokładny termin określa regulamin operatora. Wtedy składasz reklamację przez formularz przewoźnika. Ma on 30 dni kalendarzowych na odpowiedź, a milczenie w tym terminie oznacza uznanie reklamacji z mocy prawa.

Paczka dojechała uszkodzona i widać to od razu. Rozpakuj ją przy kurierze i spisz protokół szkody na miejscu. Zrób zdjęcia kartonu i sprzętu, zachowaj opakowanie razem z wypełnieniem. Protokół spisany przy odbiorze to najmocniejszy dokument w całej procedurze.

Uszkodzenie widać dopiero po rozpakowaniu. To tak zwana szkoda ukryta i masz na jej zgłoszenie 7 dni od doręczenia. Po tym terminie przewoźnik ma podstawę, żeby reklamację odrzucić.

Protip: przy rozpakowaniu paczki, nagrywaj cały unboxing np. telefonem. Wtedy będzie widać wyraźnie, czy coś było uszkodzone, czy nie.

Do reklamacji przygotuj cztery rzeczy: numer przesyłki, dowód wartości sprzętu, zdjęcia sprzed wysyłki i po odbiorze oraz protokół szkody, jeśli udało się go spisać.

Dlatego dwie czynności z etapu nadania to nie biurokracja. Zdjęcia przed zaklejeniem kartonu i zadeklarowana wartość zajmują dwie minuty, a przesądzają o wyniku reklamacji.

Czy technik zobaczy moje dane na konsoli

Naprawa na poziomie płyty dotyczy komponentów: gniazda, retimera, lasera w napędzie, sekcji zasilania. Technik pracuje lutownicą i mikroskopem, nie klawiaturą. Na Twoje konto się nie loguje i nośnika nie formatuje.

Testy po naprawie uruchamiają konsolę, ale sprawdzają obraz, dźwięk, odczyt płyty albo stabilność zasilania. Nikt nie przegląda przy tym Twoich zapisów ani wiadomości.

Chcesz mieć całkowity spokój? Zrób przed wysyłką trzy rzeczy.

Zsynchronizuj zapisy gier do chmury. PlayStation Plus i Xbox oferują zapis w chmurze, który zabezpiecza stany gier na wypadek, gdyby diagnoza wykazała konieczność ruszania nośnika.

Rozważ dezaktywację konsoli jako podstawowej. Na PlayStation zrobisz to zdalnie przez zarządzanie kontem na stronie Sony, tylko pamiętaj o dwóch szczegółach: operacja obejmuje wszystkie Twoje urządzenia naraz i jest dostępna raz na pół roku. Po powrocie sprzętu przywracasz licencje w ustawieniach konsoli.

Zmień hasło do konta, jeśli tak wygląda Twój standard przy każdym oddawaniu sprzętu.

Jednego nie rób: nie formatuj konsoli na wszelki wypadek. Tracisz wtedy gry i zapisy, a diagnozie to w niczym nie pomaga.

Najprostsze zabezpieczenie danych zostaje zresztą w domu, razem z dyskiem zewnętrznym i kartą rozszerzeń.

Co, jeśli naprawa konsoli się nie opłaca albo sprzętu nie da się uratować

Diagnoza kończy się jedną z trzech odpowiedzi.

Pierwsza: naprawialne i opłacalne. Dostajesz wycenę i decydujesz.

Druga: naprawialne, ale kosztowne. Zdarza się przy uszkodzeniach obejmujących kilka układów naraz albo przy częściach trudno dostępnych. Wtedy kwota trafia do Ciebie razem z uczciwym komentarzem, ile to jest wobec ceny nowej konsoli.

Trzecia: nie do uratowania. Granice istnieją i uczciwy serwis mówi o nich wprost, zamiast brać pieniądze za próby. Rozległa korozja po zalaniu, uszkodzony rdzeń procesora, pola lutownicze zniszczone po nieudanej samodzielnej próbie lutowania – to przypadki, w których naprawa najczęściej traci sens.

Rezygnacja oznacza zwrot sprzętu w stanie, w jakim przyjechał. Nikt nie majstruje przy konsoli „przy okazji” ani nie wymienia niczego na własną rękę.

Reguła decyzyjna jest prosta. Wycena poniżej jednej trzeciej ceny nowego sprzętu – naprawiaj. Powyżej połowy – policz obie opcje na spokojnie, biorąc pod uwagę wiek konsoli i to, czy i tak planowałeś przesiadkę.

Koszty przesyłki i diagnozy przy rezygnacji z naprawy potwierdzamy przy zgłoszeniu, żebyś znał je, zanim cokolwiek nadasz.

Jaką gwarancję dostajesz na naprawę konsoli

Gwarancja serwisu obejmuje wykonaną usługę i wymieniony komponent. Nie obejmuje całej konsoli, bo serwis odpowiada za to, czego dotknął. Nowa, niezwiązana usterka w innym miejscu płyty to osobne zlecenie.

Podstawa prawna działa na Twoją korzyść. Artykuł 581 Kodeksu cywilnego mówi, że po istotnej naprawie albo wymianie części na nową termin gwarancji dla tej części biegnie od nowa, od momentu wydania sprzętu.

W serwisach konsol standardem jest gwarancja na naprawę w przedziale 6–12 miesięcy. Konkretny okres dla Twojej naprawy Redbee potwierdza przy wycenie, razem z zakresem.

Reklamacja przy serwisie wysyłkowym wygląda tak samo jak pierwsze zgłoszenie. Opisujesz objaw, ustalasz sposób nadania, sprzęt wraca na stół. Nigdzie nie jedziesz i niczego nie udowadniasz na miejscu.

Jedna uwaga o gwarancji producenta. Otwarcie obudowy poza autoryzowanym punktem zamyka drogę do gwarancji Sony i Microsoftu. Jeśli konsola jest jeszcze na gwarancji, a uszkodzenie nie ma podłoża mechanicznego, zgłoś ją najpierw do producenta. Uszkodzeń mechanicznych i skutków przepięcia gwarancja producenta często nie obejmuje, więc konsola po burzy albo z urwanym gniazdem i tak trafi do serwisu komercyjnego.

Kiedy wysyłka konsoli do naprawy jest lepsza niż serwis za rogiem

Naprawa na poziomie płyty to nisza. Stacja gorącego powietrza, podgrzewacz, mikroskop i umiejętność lutowania układów BGA nie są wyposażeniem każdego punktu z szyldem „naprawa komputerów”. W mniejszym mieście takiego warsztatu często nie ma wcale.

Konsekwencja jest praktyczna. Punkt wymieniający moduły przy urwanym gnieździe HDMI wyceni całą płytę główną albo odda sprzęt z adnotacją o nieopłacalności naprawy. Serwis, który lutuje, wymieni samo złącze.

Do tego dochodzą trzy rzeczy, które klienci wysyłkowi lubią najbardziej. Wycena z góry, więc kwotę znasz przed pracą. Paczkomat albo kurier spod drzwi zamiast dwóch kursów przez miasto. Cała obsługa z telefonu, w godzinach, które Ci pasują.

Uczciwie o wadach, bo istnieją. Transport zabiera po dniu w każdą stronę. Z technikiem nie porozmawiasz twarzą w twarz. Usterkę musisz opisać słowami, zamiast pokazać palcem.

Prosta reguła na koniec. Sprzęt wymagający lutowania, czyli konsola, płyta laptopa, sterownik, falownik – wyślij. Bateria, ekran albo prosty podzespół dostępny od ręki – lokalnie bywa szybciej.

Podsumowanie

Naprawa konsoli z wysyłką ma siedem etapów i jest przewidywalna od początku do końca. Od nadania do odbioru mija zwykle 4–10 dni roboczych.

Kontrolę oddaje Ci moment akceptacji wyceny. Kwota trafia do Ciebie przed pracą technika, a naprawa rusza dopiero po Twoim „tak”.

Ryzyko transportu domykają dwie czynności: porządne pakowanie i zadeklarowana wartość przesyłki. Kwadrans i dwie minuty.

Masz konsolę z usterką? Opisz objaw i wyślij ją do Redbee albo napisz do nas – zdiagnozujemy i powiemy wprost, czy naprawa ma sens. Szczegóły wysyłki i termin ustalamy przy zgłoszeniu.

Naprawa konsoli z wysyłką – najczęstsze pytania

Ile trwa naprawa konsoli z wysyłką od nadania do odbioru?

Zwykle 4–10 dni roboczych. Składa się na to transport w obie strony po 1–2 dni, diagnoza od kilku godzin do 2 dni oraz sama naprawa w przedziale 1–7 dni roboczych. Termin wydłuża sezon od października do marca, rzadka część i zwłoka w akceptacji wyceny.

Jak zapakować konsolę, jeśli nie mam oryginalnego pudełka?

Weź karton dwuwarstwowy o 5–10 centymetrów większy od konsoli w każdym wymiarze. Owiń sprzęt dwiema warstwami folii bąbelkowej i wypchaj całą wolną przestrzeń zwiniętym papierem, gazetami albo poduszkami powietrznymi, także pod spodem i nad wierzchem. Na koniec potrząśnij zaklejonym kartonem: jeśli cokolwiek się rusza, dopchaj wypełnienie.

Czy konsola zmieści się w paczkomacie?

Sama konsola tak. Największa skrytka InPost, czyli gabaryt C, ma 64 × 38 × 41 centymetra i przyjmuje do 25 kilogramów, a najdłuższy bok PS5 Slim to 35,8 centymetra. Problem pojawia się przy fabrycznym pudełku PS5, które ma około 47 centymetrów i przekracza limit skrytki – wtedy zostaje kurier.

Co włożyć do paczki oprócz konsoli?

Kartkę z opisem usterki i danymi kontaktowymi, a przy usterkach zasilania także kabel zasilający. Pady, gry, stojak, dysk zewnętrzny, kartę rozszerzeń i kable zostaw w domu. Płytę wyjmij z napędu, chyba że utknęła – wtedy zostaw ją w środku i napisz o tym w zgłoszeniu.

Czy trzeba ubezpieczyć przesyłkę z konsolą?

Zadeklaruj wartość, bo ustawowa odpowiedzialność przewoźnika jest ograniczona i liczona najczęściej od wagi, a podstawowa ochrona w cenie usługi mieści się zwykle w przedziale 200–500 złotych. Deklaracja podnosi tę kwotę do realnej ceny sprzętu i kosztuje ułamek zadeklarowanej sumy. Zachowaj dowód zakupu, bo on jest podstawą ewentualnej reklamacji.

Co zrobić, gdy paczka z konsolą dojedzie uszkodzona?

Jeśli uszkodzenie widać od razu, rozpakuj paczkę przy kurierze i spisz protokół szkody na miejscu. Zrób zdjęcia kartonu i sprzętu, zachowaj opakowanie z wypełnieniem. Jeśli problem wychodzi dopiero po rozpakowaniu, masz 7 dni od doręczenia na zgłoszenie szkody ukrytej.

Czy serwis zobaczy moje konto PSN albo Xbox i skasuje zapisy?

Nie. Naprawa na poziomie płyty dotyczy komponentów elektronicznych i omija logowanie na konto oraz formatowanie nośnika, więc gry, zapisy i ustawienia wracają w tym samym stanie. Dla dodatkowego spokoju zsynchronizuj zapisy do chmury przed wysyłką i zostaw dysk zewnętrzny w domu.

Co się stanie, jeśli konsoli nie da się naprawić?

Dostajesz informację wprost, razem z uzasadnieniem, co konkretnie przesądza o braku sensu naprawy. Sprzęt wraca do Ciebie w stanie, w jakim przyjechał, a nikt nie majstruje przy nim na własną rękę. Koszty przesyłki i diagnozy w takim przypadku potwierdzamy przy zgłoszeniu.

Kiedy płacę za naprawę – przed czy po?

Płacisz po naprawie, a wycenę dostajesz przed jej rozpoczęciem. Kolejność jest zawsze ta sama: diagnoza, kwota, Twoja akceptacja, dopiero potem praca technika. Dostępne formy płatności ustalamy przy zgłoszeniu.

Masz pytania?

Skontaktuj się z nami! Zadzwoń, a nasz zespół chętnie udzieli Ci wszelkich informacji.