Uszkodzone gniazdo HDMI w PS5 i PS4 – wymiana krok po kroku
Ktoś potknął się o kabel. Albo konsola zjechała z półki, albo wtyk poszedł w gniazdo pod złym kątem. Efekt zawsze ten sam: telewizor pisze, że nie ma sygnału, a konsola pracuje jak gdyby nigdy nic.
Gniazdo HDMI w PS5 i PS4 siedzi przylutowane wprost do płyty głównej i wymienia się je osobno. Nie płytę, nie moduł, nie konsolę – samo gniazdo. Wymiana kosztuje 250–600 zł, przy cenie nowej PS5 Slim od 2499 zł w lipcu 2026.
Rozkładam to na części: po czym poznasz uszkodzone gniazdo, czym różni się od uszkodzonego układu odpowiadającego za sygnał, jak przebiega wymiana w serwisie i dlaczego domowa próba kończy się drożej.
Najważniejsze wnioski:
- Gniazdo HDMI wymienia się jako pojedynczy element, bez wymiany płyty głównej i bez wymiany konsoli.
- Obraz reagujący na ruch kablem wskazuje na gniazdo, a całkowity brak wykrycia konsoli przez telewizor częściej na retimer HDMI.
- Wymiana gniazda w PS5 kosztuje 250–600 zł, typowo 350 zł. W PS4 średnia krajowa wynosi 246 zł.
- Nowa PS5 Slim kosztuje w lipcu 2026 od 2499 do 2899 zł, więc naprawa mieści się w 10–24% tej kwoty.
- Około 70% samodzielnych prób wymiany gniazda kończy się porażką, a oderwane pole lutownicze potrafi zamknąć drogę do taniej naprawy.
- Wymiana gniazda omija dysk, więc gry, zapisy i konto zostają nietknięte.
Po czym poznasz uszkodzone gniazdo HDMI
Uszkodzone gniazdo rzadko zabiera obraz raz na zawsze i od razu. Najpierw daje objawy, które łatwo pomylić z wadliwym kablem.
Pierwszy sygnał to migotanie i zaniki obrazu. Drugi to obraz, który wraca po dociśnięciu wtyku pod kątem albo znika, gdy poruszysz kablem przy konsoli. Trzeci to wyczuwalny luz, kiedy wtyk chodzi w gnieździe na boki.
Czwarty objaw zaskakuje najbardziej: obraz jest, dźwięku nie ma. Za dźwięk odpowiadają konkretne piny w złączu i one padają jako pierwsze przy nierównym obciążeniu.
Piąty widać gołym okiem. Poświeć latarką w gniazdo i przyjrzyj się rzędom styków. Wygięty, wciśnięty do środka albo ułamany pin przesądza sprawę.
| Co widzisz | Co najczęściej za tym stoi | Czy naprawialne
|
|---|---|---|
| Obraz migocze, znika i wraca przy ruchu kablem | Pęknięte luty pinów gniazda | Tak, wymiana gniazda |
| Wtyk chodzi w gnieździe, wyczuwalny luz | Oderwane zaczepy masy, gniazdo odchodzi od płyty | Tak, wymiana gniazda |
| Obraz jest, brak dźwięku | Uszkodzone piny audio w złączu | Tak, wymiana gniazda |
| Widoczny wygięty lub ułamany pin | Mechaniczne uszkodzenie złącza | Tak, wymiana gniazda |
| Telewizor w ogóle nie wykrywa konsoli | Retimer HDMI, rzadziej dalsze uszkodzenia płyty | Tak, wymiana układu |
| Czarny ekran po burzy albo po zalaniu | Retimer i sekcje zasilania | Tak, po diagnozie pomiarowej |
Cztery pierwsze wiersze prowadzą do jednej naprawy. Zanim jednak do niej przejdziemy, zobacz, skąd bierze się to uszkodzenie – od tego zależy, czy powtórzy się za rok.
Dlaczego gniazda HDMI w konsolach się urywają
Standardowe gniazdo HDMI ma 19 pinów sygnałowych i cztery metalowe zaczepy, które trzymają je na płycie. Wszystko to jest przylutowane powierzchniowo, czyli w technologii SMD – element leży wprost na płycie, bez otworów i nitów.
Taka konstrukcja świetnie znosi wpinanie i wypinanie kabla. Gorzej z siłami bocznymi, bo cała szarpnięta energia idzie na cztery zaczepy i na rzędy cienkich pinów.
Cztery scenariusze wracają w serwisie najczęściej. Potknięcie o kabel biegnący po podłodze. Upadek konsoli ustawionej pionowo, wprost na wpięty wtyk. Przepinanie przewodu przy włączonej konsoli, czyli tak zwany hot-plugging. Wciskanie wtyku krzywo albo na siłę, gdy nie chce wejść za pierwszym razem.
Uszkodzenie rzadko powstaje w jednej chwili. Pierwsze szarpnięcie zostawia mikropęknięcie w lucie, kolejne je powiększają, aż połączenie traci ciągłość. Dlatego objawy narastają tygodniami, a obraz na początku miga tylko czasem.
Grube kable HDMI 2.1 w oplocie dokładają swoje. Sztywny przewód działa przy gnieździe jak dźwignia i obciąża je przez cały czas, a nie dopiero przy szarpnięciu.
Skoro objaw i przyczyna są jasne, zostaje pytanie, które decyduje o rachunku: czy na pewno winne jest gniazdo.
Gniazdo czy retimer – rozróżnienie, które kosztuje pieniądze
Między procesorem konsoli a gniazdem HDMI siedzi jeszcze jeden element: retimer HDMI. To układ scalony, który odbiera sygnał wideo z procesora i odświeża go przed podaniem na złącze, trochę jak wzmacniacz na długiej trasie. W PS5 nosi oznaczenie MN864739, w PS4 – MN86471A.
Retimer występuje w obudowie BGA, czyli takiej, która zamiast nóżek ma pod spodem siatkę kulek lutowniczych. Nie zobaczysz go przez otwór w obudowie. Widać go dopiero po wyjęciu płyty.
Objawy jednego i drugiego uszkodzenia nakładają się, choć nie idealnie. Uszkodzone gniazdo zwykle reaguje na ruch kablem, daje luz i zostawia widoczne ślady. Uszkodzony retimer działa bardziej stanowczo: telewizor w ogóle nie wykrywa podłączonego urządzenia, mimo że gniazdo wygląda nienagannie i trzyma wtyk równo.
Praktyczny sygnał alarmowy brzmi tak: „po wymianie gniazda nadal nie ma obrazu”. Serwisy słyszą to regularnie od klientów, którzy zapłacili za naprawę wybraną na oko. Wymiana złącza nie naprawi układu, który stoi przed nim w torze sygnału.
Retimery padają też z innego powodu niż gniazda. Uderza w nie przepięcie z sieci podczas burzy, impuls wchodzący kablem od telewizora i lata przepinania przewodu przy włączonej konsoli.
Rozstrzygają pomiary na płycie, nie oględziny. Dlatego uczciwy serwis podaje kwotę po diagnozie, a nie po opisie objawu w wiadomości.
Zanim wyślesz konsolę gdziekolwiek, wyklucz to, co wykluczysz bez narzędzi.
Co sprawdzisz sam w kwadrans
Zacznij od kabla. Weź inny przewód obsługujący standard HDMI 2.1, wepnij go w inne wejście telewizora, a najlepiej podłącz konsolę do zupełnie innego odbiornika. To wyklucza dwie najtańsze przyczyny naraz.
Obejrzyj wnętrze gniazda przy dobrym świetle. Szukaj krzywych styków, kurzu i śladów zgniecenia w obudowie złącza.
Wejdź w tryb bezpieczny. Wyłącz konsolę do końca, przytrzymaj przycisk zasilania przez około siedem sekund, aż usłyszysz drugi sygnał dźwiękowy, podłącz pada kablem i wybierz zmianę rozdzielczości. Ustaw najniższą i sprawdź, czy obraz wróci.
Na koniec porusz delikatnie wtykiem przy włączonej konsoli. Jeśli obraz reaguje, masz odpowiedź: gniazdo.
Jednego nie rób pod żadnym pozorem. Nie prostuj pinów szpilką, pęsetą ani wykałaczką. Pin wygięty wymienia się razem z gniazdem za podstawową stawkę, a pin ułamany w środku złącza zamienia tę naprawę w dłubaninę przy polach lutowniczych.
Załóżmy, że testy potwierdziły gniazdo. Zobacz, co dzieje się z konsolą po drugiej stronie.
Wymiana gniazda HDMI krok po kroku – tak wygląda to w serwisie
Poniższy opis pokazuje pracę technika, nie instrukcję dla Ciebie. Cała procedura mieści się w jednej kategorii roboty warsztatowej, czyli w usłudze, którą serwisy nazywają lutowanie gniazd. Chodzi o to, żebyś wiedział, za co płacisz i na czym polega różnica między serwisem lutującym a punktem wymieniającym moduły.
Krok 1. Diagnoza. Technik podłącza konsolę, sprawdza zachowanie obrazu, ogląda złącze pod powiększeniem i mierzy linie sygnałowe na płycie. Na tym etapie rozstrzyga się, czy winne jest gniazdo, retimer, czy coś dalej. Dla Ciebie znaczy to tyle, że kwotę poznajesz przed rozpoczęciem pracy.
Krok 2. Demontaż. Zdejmuje obudowę, odłącza napęd, układ chłodzenia i zasilacz, wyjmuje płytę główną. Plomba gwarancyjna przestaje wtedy istnieć, choć przy mechanicznym uszkodzeniu gniazda Sony i tak nie uznaje reklamacji.
Krok 3. Podgrzanie płyty. Płyta ląduje na podgrzewaczu, który wyrównuje jej temperaturę do około 200°C. To najważniejszy etap całej operacji. Bez wstępnego podgrzania pola lutownicze odchodzą razem z gniazdem, a naprawa zamienia się w odtwarzanie ścieżek.
Krok 4. Wylutowanie starego gniazda. Stacja gorącego powietrza pracuje w zakresie 380–420°C, część serwisów używa stacji na podczerwień. Najpierw schodzą cztery zaczepy masy, dopiero potem piny sygnałowe. Odwrotna kolejność urywa złącze razem z miedzią.
Krok 5. Przygotowanie pól lutowniczych. Technik ściąga resztki starego lutu plecionką, odtłuszcza miejsce alkoholem izopropylowym i ocenia stan padów, czyli metalowych pól, do których lutuje się piny, oraz przelotek, czyli metalizowanych otworków łączących warstwy płyty. Jeśli któreś pole się podniosło, odtwarza je przed montażem. Tu wychodzi, czy naprawa zamknie się w podstawowej stawce.
Krok 6. Montaż nowego gniazda. Złącze idzie na płytę pod mikroskopem, pozycjonowane co do dziesiątej części milimetra. Najpierw zaczepy masy, potem piny sygnałowe grotem o średnicy 0,4 mm. Na tym etapie o wszystkim decyduje precyzyjne lutowanie elektroniki, bo odstęp między sąsiednimi punktami jest mniejszy niż grubość kartki papieru.
Krok 7. Kontrola i testy. Technik ogląda każdy punkt pod mikroskopem, szukając mostków lutowniczych, czyli kropel lutu łączących sąsiednie piny. Potem składa konsolę i testuje obraz oraz dźwięk w kilku rozdzielczościach, na różnych kablach, z próbą czasową.
Cała operacja zajmuje kilka godzin roboczych. Termin realizacji wydłuża kolejka i dostępność części, stąd typowe widełki 1–7 dni roboczych.
Skoro proces jest jasny, wróćmy do pytania, które zadaje co drugi majsterkowicz.
Dlaczego domowa lutownica tego nie zrobi
Zacznijmy od fizyki. Cztery zaczepy masy są przylutowane do dużych obszarów miedzi wewnątrz wielowarstwowej płyty. Miedź odprowadza ciepło szybciej, niż zwykła lutownica potrafi je dostarczyć, więc grot grzeje coraz dłużej w jednym punkcie i podnosi pole lutownicze.
Oderwany pad to najdroższy możliwy wynik. Nie ma wtedy do czego przylutować pinu, więc technik odtwarza połączenie ze ścieżką albo z przelotką. Przy kilku polach naraz naprawa przestaje się opłacać.
Druga pułapka to strefa działania gorącego powietrza. Wokół gniazda siedzą drobne elementy SMD, a strumień ustawiony zbyt szeroko zdejmuje je razem ze złączem. Bez zdjęcia płyty sprzed naprawy nikt potem nie odtworzy, co tam było.
Trzecia to mostki lutownicze. Kropla lutu między sąsiednimi pinami zwiera dwie linie sygnałowe i pozostaje praktycznie niewidoczna gołym okiem.
Czwarta to elektryczność statyczna. Bez maty i opaski antystatycznej wprowadzasz uszkodzenia, które ujawniają się nie od razu, tylko po tygodniu grania.
Liczby domykają temat. Około 70% samodzielnych prób wymiany gniazda HDMI kończy się niepowodzeniem z powodu błędów lutowniczych. Sam sprzęt potrzebny do zrobienia tego poprawnie – stacja gorącego powietrza, lutownica z regulacją, mikroskop, topnik i część – kosztuje ponad 500 dolarów, czyli około 1800–2000 zł. Usługa w serwisie kosztuje ułamek tej kwoty.
Próbowałeś i się nie udało? Napisz o tym w zgłoszeniu. Serwis inaczej wycenia płytę nietkniętą, a inaczej taką po nieudanej próbie, więc ukrywanie tego przedłuża tylko diagnozę.
Pora na rachunek.
Ile kosztuje wymiana gniazda HDMI w PS5 i PS4
Kwoty poniżej pochodzą z cenników polskich serwisów konsol z 2026 roku. To widełki, a nie wycena – konkretną kwotę usłyszysz po diagnozie.
| Naprawa | Typowy koszt (2026) | Udział w cenie konsoli
|
|---|---|---|
| Diagnoza | 0 zł w serwisach wysyłkowych | – |
| Wymiana gniazda HDMI w PS5 | 250–600 zł, typowo 350 zł | 10–24% ceny nowej PS5 Slim |
| Wymiana retimera HDMI w PS5 | 350–550 zł | 14–22% ceny nowej PS5 Slim |
| Wymiana gniazda HDMI w PS4 | średnio 246 zł, typowo 250 zł | ok. 20% ceny używanej PS4 Slim |
| Wymiana retimera HDMI w PS4 | ok. 500 zł | ok. 40% ceny używanej PS4 Slim |
| Regeneracja pól lutowniczych | wycena indywidualna po diagnozie | – |
| Kurier w obie strony | 0–30 zł | – |
Dla porównania ceny konsol z lipca 2026. PS5 Slim z dyskiem 1 TB kosztuje od 2499 zł w x-kom do 2899 zł w MediaMarkt, wersja Digital 2599 zł. PS5 Pro po lipcowych podwyżkach schodzi z półki za 4499–4600 zł, choć jeszcze w marcu Sony ustaliło jej cenę na 3899 zł. Używana PS4 Slim startuje od około 1250 zł.
Przy PS5 rachunek nie wymaga kalkulatora. Wymiana gniazda pochłania dziesiątą do czwartej części ceny nowej konsoli, a przy PS5 Pro spada poniżej 14%.
Przy PS4 margines jest węższy, bo punktem odniesienia jest cena używanego egzemplarza, nie nowego. Naprawa gniazda za 250 zł nadal wychodzi korzystnie wobec 1250 zł za konsolę z drugiej ręki, zwłaszcza że kupując używaną, przejmujesz cudzą historię awarii. Wymiana retimera za 500 zł to już decyzja, którą liczy się indywidualnie.
Sprawdź jeszcze gwarancję na samą naprawę. Serwisy dają na wymienione gniazdo od 6 do 12 miesięcy, część z opcją przedłużenia.
Zostaje różnica, o której nikt nie mówi wprost przy wycenie. Punkt wymieniający moduły przy uszkodzonym gnieździe zaproponuje wymianę całej płyty głównej albo odda konsolę z adnotacją o nieopłacalności naprawy. Serwis lutujący wymieni samo złącze i zostawi resztę konsoli nietkniętą.
Liczby porządkują sytuację, a decyzję podejmujesz na podstawie własnego przypadku.
Kiedy naprawiać, a kiedy odpuścić
Jeśli obraz wraca przy ruchu kablem albo wtyk ma wyczuwalny luz, oddaj konsolę do wymiany gniazda. To najtańsza kategoria naprawy toru wideo, a każdy kolejny tydzień grania powiększa uszkodzenie pól lutowniczych.
Jeśli telewizor w ogóle nie wykrywa konsoli, a gniazdo wygląda nienagannie i trzyma wtyk równo, zamów diagnozę zamiast zamawiać wymianę gniazda w ciemno. Podejrzenie pada wtedy na retimer, a wymiana złącza niczego nie zmieni.
Jeśli widzisz wygięty albo wciśnięty pin, zostaw go w spokoju i oddaj konsolę w tym stanie. Prostowanie kończy się ułamanym stykiem i wyższym rachunkiem.
Jeśli objawy zaczęły się po burzy, opisz to w zgłoszeniu. Impuls z sieci uderza w retimer i w sekcje zasilania, więc technik od razu pójdzie tą ścieżką zamiast szukać po omacku.
Jeśli konsola PS5 nie włącza się w ogóle i nie zapala nawet diody, sprawa nie dotyczy toru wideo. Zamów wtedy diagnozę zasilania, bo za identycznym objawem stoi kilka różnych usterek.
Jeśli masz PS5, a wycena nie przekracza jednej trzeciej ceny nowej konsoli, naprawiaj. Przy dzisiejszych cenach ten próg mieści każdą naprawę toru wideo z zapasem.
Jeśli masz PS4 z dyskiem 500 GB, a wycena zbliża się do połowy ceny używanego egzemplarza, odbierz konsolę po diagnozie i policz obie opcje na spokojnie. Serwis, który podaje kwotę przed naprawą, zostawia Ci tę decyzję i nic za nią nie liczy.
Jeśli konsola jest jeszcze na gwarancji, a uszkodzenie nie ma podłoża mechanicznego, zgłoś ją najpierw do Sony. Otwarcie obudowy poza autoryzowanym punktem zamyka tę drogę na dobre.
Kiedy decyzja zapadnie, zostaje logistyka.
Jak zgłosić i wysłać konsolę do naprawy
Serwis konsol PlayStation pracujący na poziomie płyty trafia się w Polsce rzadko, a w mniejszym mieście prawie wcale. Wysyłka rozwiązuje ten problem. Konsola z Rzeszowa czy Zielonej Góry trafia na ten sam stół serwisowy co sprzęt przywieziony osobiście.
Kolejność wygląda tak. Opisujesz objaw w zgłoszeniu, nadajesz konsolę kurierem albo paczkomatem, technik robi diagnozę i podaje kwotę. Naprawa rusza po Twojej akceptacji, sprzęt wraca tą samą drogą. Cały przebieg z terminami i sposobem pakowania rozpisaliśmy w tekście o naprawie konsoli z wysyłką.
W opisie usterki napisz trzy rzeczy: co dokładnie robi obraz, od kiedy i co się wydarzyło tuż przed. Zdanie „potknąłem się o kabel” albo „konsola spadła z półki” od razu kieruje technika na gniazdo i skraca diagnozę.
Do paczki włóż konsolę, kabel zasilający i kartkę z opisem. Kabla HDMI nie zostawiaj wpiętego, bo w transporcie działa jak dźwignia i dokłada uszkodzeń. Jeśli wtyk utknął w gnieździe i nie chce wyjść, zostaw go w spokoju i napisz o tym w zgłoszeniu.
Pada, gier ani stojaka nie dołączaj, chyba że serwis wprost o nie poprosi. Konsolę spakuj w karton z wypełnieniem po każdej stronie, tak żeby nie przesuwała się przy potrząśnięciu, i ubezpiecz przesyłkę na wartość sprzętu.
O dane się nie martw. Wymiana gniazda dotyczy komponentu na płycie i omija dysk oraz logowanie na konto, więc gry, zapisy i ustawienia wracają w tym samym stanie.
Sama naprawa zajmuje 1–7 dni roboczych, do czego dochodzi transport w obie strony. Od października do marca kolejki w serwisach konsol są dłuższe, więc w sezonie doliczaj kilka dni zapasu. Jeśli masz taką konsolę, wyślij ją do Redbee albo napisz z opisem objawu – zdiagnozujemy i powiemy wprost, czy naprawa ma sens.
Naprawione gniazdo działa jak fabryczne. Żeby przetrwało dłużej niż poprzednie, wystarczy kilka nawyków.
Jak nie doprowadzić do tego drugi raz
Wyłączaj konsolę do końca, zanim przepniesz kabel HDMI. Przepinanie pod napięciem obciąża zarówno gniazdo, jak i retimer.
Ustaw konsolę tak, żeby kabel wychodził z gniazda bez zagięcia tuż przy obudowie. Przy pionowym ustawieniu zrób pętlę zapasu za konsolą, wtedy ciężar przewodu nie wisi na złączu.
Zamień sztywny kabel w oplocie na elastyczny albo podeprzyj go przy wyjściu z gniazda. Nie przesuwaj też konsoli z wpiętym kablem, nawet o kilkanaście centymetrów – większość urwanych gniazd bierze się właśnie z takiego ruchu.
Na czas burzy odłącz HDMI i zasilanie. Trzy sekundy roboty oszczędzają kilkaset złotych za wymianę retimera.
Podsumowanie
Uszkodzone gniazdo HDMI to jeden element na płycie głównej i wymienia się właśnie jego. Konsola nie idzie do kosza, płyta zostaje na miejscu, dane siedzą na dysku.
Rachunek wygląda korzystnie: 250–600 zł za wymianę gniazda wobec 2499–2899 zł za nową PS5 Slim w lipcu 2026. Przy PS4 kwoty są niższe, ale i punkt odniesienia inny, więc licz wobec ceny używanego egzemplarza.
Dwóch rzeczy nie rób: nie prostuj pinów i nie lutuj w domu. Pierwsza zamienia tanią naprawę w droższą, druga potrafi ją wykluczyć całkiem.
Uszkodzone gniazdo HDMI w PS5 i PS4 – najczęstsze pytania
Czy po wymianie gniazda HDMI konsola nadal obsłuży 4K 120 Hz i HDR?
Tak. Serwis montuje złącze o tej samej specyfikacji co fabryczne, więc konsola zachowuje pełną przepustowość sygnału. Po naprawie technik testuje obraz w kilku rozdzielczościach właśnie po to, żeby to potwierdzić.
Co, jeśli po wymianie gniazda nadal nie ma obrazu?
To klasyczny objaw uszkodzonego retimera HDMI, czyli układu stojącego przed gniazdem w torze sygnału. Wymiana złącza go nie naprawi, bo problem leży wcześniej. Dlatego uczciwa diagnoza poprzedza wycenę – sprawdzenie obu elementów przed pracą kosztuje mniej niż dwie naprawy po kolei.
Czy naprawa gniazda HDMI kasuje gry, zapisy i konto PlayStation Network?
Nie. Technik pracuje na komponencie przylutowanym do płyty, nie loguje się na Twoje konto i nie formatuje dysku. Biblioteka gier, zapisy i ustawienia wracają w tym samym stanie, w jakim wyjechały.
Czy Sony naprawi wyrwane gniazdo HDMI na gwarancji?
Najczęściej nie. Producent klasyfikuje uszkodzenia złącza jako mechaniczne, a te gwarancja pomija. Jeśli konsola jest jeszcze na gwarancji i podejrzewasz usterkę niemechaniczną, zgłoś ją do Sony przed oddaniem gdziekolwiek indziej, bo otwarcie obudowy zamyka tę drogę.
Czy wygięty pin da się wyprostować zamiast wymieniać całe gniazdo?
W praktyce nie. Piny w złączu HDMI mają ułamki milimetra grubości i po wygięciu tracą sprężystość, więc próba prostowania kończy się ułamaniem styku w środku gniazda. Wymiana całego złącza wychodzi taniej niż naprawa po nieudanym prostowaniu.
Ile trwa wymiana gniazda HDMI razem z wysyłką w obie strony?
Sama naprawa zajmuje 1–7 dni roboczych, a transport dokłada zwykle po dniu w każdą stronę. W sezonie od października do marca kolejki w serwisach konsol są dłuższe, więc doliczaj kilka dni zapasu.
Czy opłaca się naprawiać PS4, skoro używana kosztuje około 1250 zł?
Przy wymianie samego gniazda za około 250 zł tak, bo to jedna piąta ceny używanej konsoli, a Twoja ma znaną historię i sprawny dysk. Przy wymianie retimera za około 500 zł policz obie opcje: naprawa nadal bywa opłacalna, ale różnica robi się na tyle mała, że decyduje stan reszty sprzętu.
Co się stanie, jeśli próbowałem lutować sam i się nie udało?
Napisz o tym w zgłoszeniu, a serwis oceni zakres uszkodzeń po diagnozie. Jeśli pola lutownicze i przelotki są całe, naprawa idzie normalnym torem. Jeśli pady zostały oderwane, dochodzi ich odtworzenie, co podnosi koszt i wydłuża pracę.
Więcej artykułów
Masz pytania?
Skontaktuj się z nami! Zadzwoń, a nasz zespół chętnie udzieli Ci wszelkich informacji.
Komentarze (0)